Strona główna POLSKA „Solidarność” wściekła po medalu dla Timmermansa. Tak ukarała ECS

„Solidarność” wściekła po medalu dla Timmermansa. Tak ukarała ECS

Walka polityczna w Gdańsku trwa w najlepsze. A nawet się nasila w związku z obchodami rocznic powstania „Solidarności” i wybuchu II wojny światowej. Jak zwykle w takich przypadkach, doszły do głosu dwie strony ostrego konfliktu: władze miasta i związkowcy wraz z prawicą.

Jednym z pól walki jest Europejskie Centrum Solidarności, instytucja-dziecko Pawła Adamowicza. Ostatnio głośno było o przyznaniu przez ECS Medalu Wdzięczności Fransowi Timmermansowi. I właśnie to doprowadziło do ostateczności „Solidarność”, która zdecydowała się na radykalny krok.

Komisja Krajowa związku odebrała logotyp „S” z Medalu Wdzięczności. – Dzisiaj nazywam tę instytucję [ECS – red.] Miejskim Centrum Bez Solidarności, bo tam już „Solidarności” nie ma, a tym bardziej po tym, co stało się przedwczoraj, że wręczono Medal Wdzięczności osobie, która na ten medal nie zasługuje – wyjaśnił obecny przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda. 

Jego zdaniem medal został wręczony niezgodnie z przeznaczeniem i dlatego jego związek podjął decyzję o odebraniu logotypu ECS. 

Między innymi z tego samego powodu z członkostwa w Radzie zrezygnował Kacper Płażyński, szef klub radnych PiS w Gdańsku i wpływowy polityk partii w stolicy Pomorza. Zdaniem Płażyńskiego, Timmermans to „członek międzynarodówki socjalistycznej i autor bezprecedensowych ataków na polski rząd”. Płażyński jako członek rady ECS ocenił decyzję bardzo krytycznie.

Warto przypomnieć, że pierwsze polskie odznaczenie Timmermans otrzymał w 2006 roku za prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Odebrał wówczas Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polski.

Źródło: natemat.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here