Strona główna POLSKA Marysia Sadowska wspomina Piotra Woźniaka-Staraka. „Był dobrym przyjacielem, często wystarczył jeden telefon”

Marysia Sadowska wspomina Piotra Woźniaka-Staraka. „Był dobrym przyjacielem, często wystarczył jeden telefon”

Tragiczny finał poszukiwań Piotra Woźniaka-Staraka. W czwartek wyłowiono z wody ciało mężczyzny. Bliska przyjaciółka tragicznie zmarłego producenta opublikowała na Instagramie wpis, w którym opowiedziała o relacjach jakie łączyły ją z milionerem.

Maria Sadowska współpracowała z Piotrem Woźniakiem-Starakiem przy filmie „Sztuka kochania”, który został wyprodukowany przez firmę Watchout Productions. Piosenkarka i reżyserka pożegnała milionera we wzruszającym wpisie.

„Piotrek był wizjonerem. Miał fantastyczne pomysły filmowe i niespotykany w Polsce rozmach. Zawsze myślał szeroko również w sensie artystycznym. Bardzo wiele mu zawdzięczam” – czytamy w jej poście. Jak się okazało, to Woźniak Starak przekonał inwestorów do tego, że Sadowska będzie dobrym reżyserem „Sztuki kochania”. 

Piotrek był wizjonerem! Miał fantastyczne pomysły filmowe i niespotykany w Polsce rozmach. Zawsze myślał szeroko również…

Опубліковано Maria Sadowska Четвер, 22 серпня 2019 р.

„Był też dobrym przyjacielem. Można było na niego liczyć. Często wystarczył jeden telefon. Kiedy zamarzyłam o łódce na mój ślub, od razu zaoferował się, że sam nas nią zawiezie na wesele. Piotr miał energię i nowoczesny sposób myślenia. To wielka strata polskiego kina” – napisała piosenkarka.

Przypomnijmy, że biznesmen utopił się po tym, jak wypadł z łodzi w nocy z soboty na niedzielę na jeziorze Kisajno pod Giżyckiem. Od niedzieli trwały jego intensywne poszukiwania. Przeżyć udało się 27-letniej mieszkance Łodzi, która towarzyszyła Woźniakowi-Starakowi. Kobieta dopłynęła do brzegu o własnych siłach.

Źródło: natemat.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here